Pierniczki twarogowe i kolejny przepis.
Witajcie😊! Dlatego, że jestem jeszcze w trakcie czytania książki "Łabędzia przestroga" z cyklu Opowieści z Zielonej Rzeki, to dopiero następnym razem podzielę się moją recenzją. Chcę utrzymać postanowienie, aby pojawiały się min. 2 wpisy w miesiącu, a poza tym moim celem jest przeczytanie 24 książek w tym roku. Jak na razie mam za sobą jedną, ale wierzę, że mi się uda. Dziś ostatni przepis w najbliższym czasie, bo nie chciałabym aż tak bardzo zaburzać tego, że jest to czytelniczy blog. Jednakże mimo tego też chciałabym dać jakąś przestrzeń mojej małej, kulinarnej pasji😊. Do przygotowania Pierniczków twarogowych potrzebowałam... pół kostki masła (twardego) pół kostki twarogu 3/4 szkl. mąki cukier do obtaczania A zrobiłam je tak... 1. Masło pokroiłam na małe kawałki i w misce rozcierając je palcami wymieszałam z mąką. 2. Dodałam twaróg i zagniotłam na jednolitą kulkę. Lekko się kleiło się, więc dodałam mąki "na oko"😉. 3. Bez schłodzenia, od razu rozwałkowałam ...